Były nie złe tamte czasy bo przecież miał przecież pracę .
Szmalu mi nie brakowało to się często balowało .
Potem wszystko się spieprzyło no bo w sklepach nic nie było .
Na kartki się kupowało w kolejkach cały dzień stało .
A nie kiedy przez noc całą żebyś kupiłcoś tam rano .
Ciucha sobie nie kupiłam o butach tylko marzyłam .
Na te artykuły panie w pracy było losowanie .
Poem zaszły wielkie przemiany wolność słowa teraz mamy .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz